A jeśli chcesz się rozeznać? Krótko o psychologu, psychoterapeucie i psychiatrze

W poprzednim wpisie pisałam, że nie musisz wiedzieć, do kogo się udać, żeby poprosić o pomoc. To normalne, że czasem nie masz pewności, jaka forma wsparcia będzie najlepsza.

Jeśli jednak chcesz, żebym przybliżyła Ci różnice między psychologiem, psychoterapeutą i psychiatrą – oto one :). Każda z tych osób oferuje inne podejście, ale wszystkie mogą pomóc w trudnych momentach życia.


Zacznijmy od początku – kim jest psycholog?

Psycholog to osoba, która skończyła pięcioletnie studia psychologiczne, ma tytuł magistra psychologii i zna się na tym, jak funkcjonuje człowiek – emocjonalnie, poznawczo, społecznie.
Możesz się do niego zgłosić, jeśli czujesz, że coś się zmienia w Twoim życiu, masz trudności w relacjach, chcesz się lepiej zrozumieć albo po prostu potrzebujesz kogoś, kto Cię wysłucha.

Psycholog może pomóc zrozumieć, co się z Tobą dzieje, postawić wstępną diagnozę, zasugerować dalsze kroki (np. psychoterapię, wizytę u psychiatry, konsultacje diagnostyczne). Może też przeprowadzić testy psychologiczne np. w kierunku ADHD, osobowości czy stylu radzenia sobie ze stresem.

Ale nie – nie przepisze leków i często nie prowadzi regularnej psychoterapii, chyba że ma dodatkowe wykształcenie psychoterapeutyczne.


A psychoterapeuta?

Psychoterapeuta to osoba, która ukończyła kilkuletnie szkolenie w zakresie psychoterapii, często po różnych studiach, niekoniecznie psychologicznych.
Psychoterapeuta jest przygotowany do tego, żeby prowadzić psychoterapię czyli regularne spotkania, zwykle raz w tygodniu, podczas których można przyglądać się sobie głębiej: swoim emocjom, relacjom, doświadczeniom z przeszłości, schematom, które wracają i które trudno zmienić „samemu z siebie”.

Psychoterapeuci pracują w różny sposób.
Niektórzy są bardziej konkretni, inni bardziej refleksyjni. Jedni pracują z wyraźną strukturą, inni zostawiają więcej przestrzeni na to, co pojawi się w trakcie.
👉 Niezależnie od stylu, chodzi o to, żeby znaleźć miejsce, w którym poczujesz się wystarczająco bezpiecznie, żeby zacząć mówić o tym, co dla Ciebie ważne.

Tu nie chodzi o to, żeby Cię „naprawić” tak jak coś, co się zepsuło. Raczej o to, żeby zrozumieć, co jest trudne, gdzie jesteś w życiu i co możesz z tym zrobić we własnym tempie, bez nacisku i bez ocen.

Ale nie, psychoterapeuta nie przepisze leków i nie przeprowadza testów psychologicznych, chyba że ma dodatkowe kwalifikacje, np. z psychologii lub psychiatrii.


A psychiatra? Czy to już znaczy, że „coś jest ze mną nie tak”?

To pytanie pojawia się często i warto je odczarować.
Psychiatra to lekarz medycyny, który zajmuje się diagnozowaniem i leczeniem zaburzeń psychicznych.

Możesz do niego pójść wtedy, gdy doświadczasz objawów, które bardzo utrudniają codzienne życie np. nie możesz spać, czujesz ciągły lęk, masz problemy z koncentracją, czujesz się „odłączona_y” od rzeczywistości albo masz myśli, które Cię niepokoją.

Psychiatra może przepisać leki, zlecić badania, skierować do szpitala (jeśli to konieczne), albo po prostu uspokoić Cię, że to, co przeżywasz, ma nazwę i można z tym coś zrobić.

I nie, wizyta u psychiatry nie przekreśla terapii. Bardzo często to właśnie współpraca psychiatry i psychoterapeuty przynosi najlepszy efekt.


To jak mam wiedzieć, do kogo iść?

Tak jak pisałam w poprzednim wpisie – nie musisz tego wiedzieć od razu. Ale jeśli chcesz się trochę rozeznać, to łap kilka wskazówek:

🟡 Nie wiesz, co się dzieje, ale czujesz, że coś nie gra?
➡️ Zacznij od psychologa albo psychoterapeuty.

🟡 Potrzebujesz kogoś, kto pomoże Ci zrozumieć emocje, relacje, schematy?
➡️ Najlepiej psychoterapeuta.

🟡 Chcesz sprawdzić, czy masz ADHD, potrzebujesz diagnozy osobowości albo testów psychologicznych?
➡️ To specjalność psychologa.

🟡 Nie możesz spać, masz stany lękowe, trudne myśli ?”
➡️ Psychiatra oraz psychoterapeuta.

🟡 Jeśli potrzebujesz leków, zwolnienia lub medycznej oceny stanu psychicznego
➡️ Psychiatra

📌 Podałam przykłady, które mogą być pomocne na starcie, ale to nie znaczy, że musisz się ich trzymać. Jeśli bliżej Ci teraz do lekarza rodzinnego, innego specjalisty, albo po prostu kogoś, komu ufasz to zrób tak, jak czujesz.
Najważniejsze, żeby nie zostać z tym wszystkim samemu i sięgnąć po profesjonalną pomoc, nawet jeśli pierwszy krok wygląda inaczej, niż na powyższych przykładach.


W gabinecie psychologowie i psychoterapeuci słyszą:

„Wahałam/em się przez pół roku. Nie wiedziałam/em, czy to z czym przychodzę jest ważne, czy nie przesadzam.”

Odpowiadam wprost : Nie przesadzasz. Twój niepokój, zagubienie, zmęczenie, smutek mają znaczenie.
👉 Nie trzeba czekać na moment kryzysu, żeby poszukać wsparcia.
Czasem pierwszy krok to po prostu chwila szczerości ze sobą i powiedzenie: „Nie chcę tak dalej.”

Podobne wpisy